Posiedzenie pojednawcze w sprawie z oskarżenia prywatnego

Na wstępie należy zauważyć, że specyfiką postępowania w sprawach z oskarżenia prywatnego jest to, iż rozprawę obligatoryjnie poprzedza posiedzenie pojednawcze prowadzone przez Sędziego. Na wniosek lub za zgodą stron Sąd, zamiast posiedzenia pojednawczego może jednak skierować sprawę do postępowania mediacyjnego, przeprowadzanego przez instytucję lub osobę godną zaufania. Taka procedura rozpoznawania spraw prywatnoskargowych ma swoje uzasadnienie w dążeniu do zaoszczędzenia stronom postępowania sądowego, które co do zasady bywa długie, kosztowne, a nie raz także i stresujące dla jego uczestników.

Posiedzenie pojednawcze rozpoczyna się od wezwania stron do pojednania. Jeśli istnieje jakakolwiek szansa na polubowne załatwienie sprawy, strony prowadzą ze sobą pertraktacje ustalając zakres ewentualnego pojednania. W sytuacji porozumienia się stron, posiedzenie pojednawcze kończy się dwustronnym oświadczeniem woli, w którym strony zobowiązują się nie wysuwać w stosunku do siebie żadnych roszczeń związanych z danym przestępstwem oraz wyrażają zgodę na umorzenie postępowania, co oznacza, że pojednanie stron kończy się umorzeniem postępowania.

Jeżeli istnieją przesłanki do pojednania, strony mogą równocześnie zawrzeć ugodę, której przedmiotem mogą być niektóre lub wszystkie roszczenia pozostające w związku z oskarżeniem, np. oskarżony zobowiąże się do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez umieszczenie oficjalnych przeprosin pokrzywdzonego w gazecie lub zapłacenie na jego rzecz określonej kwoty tytułem nawiązki.

Warto przy tym zaznaczyć, że ugoda zawarta na posiedzeniu pojednawczym po nadaniu jej klauzuli wykonalności jest tytułem egzekucji sądowej. Oznacza to, że jeżeli oskarżony nie wywiąże się ze swojej obietnicy, ugoda wraz z klauzulą wykonalności może być podstawą do wszczęcia postępowania egzekucyjnego, w którym komornik jest uprawniony do wyegzekwowania od oskarżonego realizacji postanowień ugody.

W sytuacji, gdy w wyniku posiedzenia pojednawczego nie dojdzie do pojednania między stronami, sprawę kieruje się na rozprawę główną. Na posiedzeniu pojednawczym, na którym okazało się, że sprawa wymaga merytorycznego rozpoznania, Sąd poucza strony, że mogą od razu zgłosić wnioski dowodowe, strony zaś powinny to uczynić. Jakkolwiek strona, która nie zgłosiła wniosków dowodowych na posiedzeniu pojednawczym, nie traci uprawnienia do złożenia tych wniosków w terminie późniejszym. Warto zauważyć, że brak porozumienia się stron na posiedzeniu pojednawczym nie zamyka drogi do ich późniejszego pojednania, które może nastąpić także na rozprawie.

Z przebiegu posiedzenia pojednawczego sporządza się protokół, w którym zaznacza się wyraźnie stanowiska stron w przedmiocie propozycji pojednania oraz wynik posiedzenia. W przypadku gdy dojdzie do pojednania, protokół podpisują również strony. Co istotne w orzecznictwie podnosi się, że oczywiste uchybienie jakim jest niepodpisanie protokołu z posiedzenia pojednawczego, nie może wywierać wpływu na skuteczność pojednania się stron, jeżeli z okoliczności sprawy w sposób niewątpliwy wynika, iż pojednanie przeprowadzono zgodnie z wymogami prawa i strony złożyły do protokołu posiedzenia oświadczenia wyrażające wolę pojednania (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2007 r., SNO 80/07).

Będąc oskarżycielem prywatnym musisz bezwzględnie pamiętać, iż w sytuacji gdy bez usprawiedliwienia nie stawisz się osobiście – lub przez ustanowionego pełnomocnika – na posiedzeniu pojednawczym, wówczas Twoja nieobecność będzie traktowana przez Sąd jako odstąpienie od prywatnego aktu oskarżenia, a co za tym idzie, Sąd wyda postanowienie o umorzeniu wszczętego przez Ciebie postępowania. Zaznaczyć przy tym należy, że w odniesieniu do spotkania mediacyjnego, skutki niestawiennictwa oskarżyciela prywatnego i jego pełnomocnika nie są już takie restrykcyjne i nie dają podstawy do umorzenia postępowania (por. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2010 r., OSNKW 2010/12/110, Biul. SN 2010/12/25, Biul. PK 2010/ 9/26).

W razie zaś, gdy na posiedzeniu pojednawczym nie pojawi się oskarżony i nie usprawiedliwi swojego niestawiennictwa, wówczas prowadzący postępowanie pojednawcze kieruje sprawę do rozpoznania na rozprawie głównej.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

Aplikant adwokacki Ewelina Tocka – e – mail: tocka@adwokat-stelmaszczyk.pl, tel./fax +48 22 629 00 36

Adwokat Mariusz Stelmaszczyk  - e – mail: biuro@adwokat-stemaszczyk.pl, nr tel. kom.  +48 697 053 659 lub tel./fax +48 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Posiedzenie pojednawcze w sprawie z oskarżenia prywatnego

  1. Ewelina Tocka pisze:

    Drodzy Czytelnicy,
    zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu.
    Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Waszą prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.
    Pozdrawiam,
    aplikant adwokacki Ewelina Tocka

  2. Przemysław pisze:

    WItam.

    Proszę rozwiać jedną moją wątpliowść.

    Pisze Pani:
    „Będąc oskarżycielem prywatnym musisz bezwzględnie pamiętać, iż w sytuacji gdy bez usprawiedliwienia nie stawisz się osobiście – lub przez ustanowionego pełnomocnika – na posiedzeniu pojednawczym”

    Czy na posiedzeniu pojednawczym musi stawić się:
    – oskarżyciel, lub
    – oskarżyciel i pełnomocnik, lub
    – pełnomocnik?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      oskarżyciel prywatny może być zastępowany przez pełnomocnika, co oznacza, że na posiedzeniu pojednawczym może zjawić się sam pełnomocnik (bez oskarżyciela), może stawić się też sam oskarżyciel prywatny (bez pełnomocnika), a także oskarżyciel prywatny razem z pełnomocnikiem.

  3. Mandz pisze:

    Witam,
    Proszę uprzejmie o pomoc. Otrzymałem wezwanie jako oskarżony z oskażenia prywatnego na rozprawę pojednawczą. Nie przyznaję się do winy, oskarżyciel złożył także zawiadomienie na Policję ale bez żadnych dowodów i świadków zarzucając oszczerstwa. Osoba ta ma zaburzenia psychiczne i jest moim sąsiadem. Donosy przeciwko mnie kieruję po tym jak zostałem zaczepiany przez psy tego człowieka, które bezprawnie wypuszcza i na zwóconą uwagę przez zemnie mści się w postaci oczerniania mnie do Policji i sądu. Policja jednak ma na jegotemat złą opinię i przyjeła do wiadomośći moje wyjaśnienia. Sprawa ma się wyjaśnić po wywiadze środowiskowym. Ale otrzymałem od sądu zawiadomienie o wstawiennictwie jak wyżej napisałem. Co mam robić ?

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Z Pana wpisu zrozumiałem, że Sąd wyznaczył posiedzenie pojednawcze. Jeśli tak, to powinien się Pan na nie stawić, by Sąd nie poczytał Pana nieobecności jako wyrazu lekceważenia Sądu i zawisłej sprawy karnej. Na tym posiedzeniu Sąd zapyta oskarżyciela i Pana (jako oskarżonego) czy widzicie możliwość ugodowego zakończenia postępowania karnego. nic więcej się nie dzieje na posiedzeniu pojednawczym. Tyle mogę Panu odpowiedzieć nie znając akt sprawy, w szczególności nie znając treści złożonego przeciwko Panu prywatnego aktu oskarżenia. jeżeli prywatny akt oskarżenia nie zawiera żadnych dowodów na potwierdzenie zarzuconego Panu przestępstwa, wówczas może Pan złożyć wniosek (np. podczas posiedzenia pojednawczego) o umorzenie postępowania karnego z uwagi na oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia, tj. na podstawie art.399 par. 3 pkt 2 k.p.k.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


6 + pięć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>