Przestępstwa prywatnoskargowe a przestępstwa ścigane na wniosek pokrzywdzonego

Niniejszy artykuł ma na celu omówienie różnic i podobieństw między przestępstwami prywatnoskargowymi oraz przestępstwami ściganymi na wniosek.

W ramach wprowadzenia do tematu warto rozpocząć od przedstawienia ogólnego podziału przestępstw.

Na gruncie obowiązującego Kodeksu karnego można wyróżnić 3 grupy przestępstw:

  • przestępstwa publicznoskargowe (np. art. 280 k.k. – rozbój, art. 155 k.k. – nieumyślne spowodowanie śmierci, art. 193 k.k. – zakłócenie miru domowego, art. 148 k.k. – zabójstwo, art. 278 k.k. kradzież);

  • przestępstwa ścigane na wniosek (np. art. 190 k.k. – groźba karalna, art. 192 k.k. – zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, art. 278 k.k. – kradzież na szkodę osoby najbliższej, art. 279 k.k. – kradzież z włamaniem na szkodę osoby najbliższej);

  • przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego (np. art. 212 k.k. – zniesławienie, art. 216 k.k.- zniewaga, art. 217 k.k. – naruszenie nietykalności cielesnej).

Zdecydowaną większość stanowią przestępstwa publicznoskargowe. Cechą charakterystyczną tych przestępstw jest to, że wszczęcie postępowania w sprawie nie wymaga jakiejkolwiek inicjatywy, czy zgody pokrzywdzonego lub innych osób, lecz należy do obowiązku policji lub prokuratora, którzy gdy tylko powezmą informację o popełnieniu przestępstwa muszą podjąć się jego ścigania.

Przestępstwo ścigane jest z urzędu, jeśli przepis Kodeksu karnego nie przewiduje dla niego wyraźnie innego trybu ścigania (tj. prywatnoskargowego lub na wniosek)

Przykładowo Pani X podczas imprezy plenerowej została pobita przez nieznanego jej mężczyznę w skutek czego doznała obrażeń ciała trwających powyżej siedmiu dni. Pani X nie chciała nikogo o tym informować, gdyż wstydziła się tego incydentu. Świadkiem tego zdarzenia była jednak Y, która niezwłocznie poinformowała Policję o pobiciu X. Mimo, iż pokrzywdzona X nie chciała współpracować z organami ścigania i przeczyła jakoby została pobita, Policja wszczęła postępowanie celem wyjaśnienia okoliczności całego zajścia i schwytania ewentualnego sprawcy przestępstwa popełnionego na szkodę X.

Podsumowując, w przypadku przestępstw ściganych z urzędu, wszczęcie i przeprowadzenie całego postępowania leży w wyłącznej gestii organów ścigania, które dowiadując się – w jakikolwiek sposób – o popełnionym przestępstwie muszą podjąć się jego ścigania.

Inaczej jest w sytuacji, gdy mamy do czynienia z przestępstwami ściganymi na wniosek lub z oskarżenia prywatnego. Generalnie rzecz ujmując, w przypadku tych dwóch rodzajów przestępstw, wymagana jest „aktywność” ze strony pokrzywdzonego. Jest to w zasadzie jedyna cecha wspólna tych grup przestępstw, choć w praktyce zdarza się, że pojęcia przestępstw wnioskowych i prywatnoskargowych są ze sobą mylone.

Na czym więc polega różnica między przestępstwami prywatnorkargowymi a przestępstwami ściganymi na wniosek ?

Główna różnica dotyczy podmiotu prowadzącego postępowanie karne.

1. Przestępstwa ścigane na wniosek, należą do przestępstw publicznoskargowych. Oznacza to, że postępowanie w sprawie tych przestępstw przeprowadza właściwy organ ścigania (Policja, prokurator), jednak dla podjęcia jakichkolwiek czynności konieczny jest wniosek pokrzywdzonego, obejmujący oświadczenie o żądaniu ścigania i ujęcia sprawcy przestępstwa (w tym też przejawia się wspomniana „aktywność” pokrzywdzonego). Bez wniosku pokrzywdzonego postępowanie nie może być prowadzone (nawet, gdy organ ścigania poweźmie już informację o popełnieniu przestępstwa). Zauważyć przy tym należy, że wniosek o ściganie może zostać złożony na każdym etapie postępowania przygotowawczego, np. do protokołu przesłuchania w charakterze świadka.

Po złożeniu wniosku, postępowanie toczy się z urzędu – oznacza to, że zebranie materiału dowodowego, sporządzenie aktu oskarżenia i popieranie go przed Sądem należy do prokuratora.

Co do zasady wniosek pokrzywdzonego inicjuje postępowanie karne, jednak zdarzają się sytuacje, gdy wniosek stanowi warunek dalszego kontynuowania postępowania wszczętego z urzędu.

Z pierwszą sytuacją będziemy mieli do czynienia np. gdy X grozi Y, że go pobije, jeśli Y jeszcze raz zajmie jego miejsce parkingowe.

Postępowanie w sprawie gróźb karalnych na szkodę Y nie zostanie wszczęte, dopóki Y nie zgłosi zajścia na Policji czy w prokuraturze i nie zażąda ścigania i ukarania X.

Wynika to wprost z art. 190 § 2 k.k. typizującego przestępstwo gróźb karalnych, zgodnie z którym: „Ściganie [przestępstwa] następuje na wniosek pokrzywdzonego”.

Sytuacja, gdy wniosek pokrzywdzonego będzie warunkować możliwość kontynuowania już wszczętego postępowania może natomiast pojawić się przy przestępstwach, które co do zasady ścigane są z urzędu, jednak gdy ofiarą jest osoba najbliższa dla sprawcy (definicję osoby najbliższej zawiera art. 115 § 1 k.k.; jest nią np. małżonek, brat, siostra, dziadek, konkubent), wówczas do podjęcia ścigania i ukarania sprawcy konieczny jest wniosek pokrzywdzonego. Przestępstwami takimi są np:

  • kradzież (art. 278 k.k.);

  • kradzież z włamaniem (art. 279 k.k.);

  • oszustwo (art. 286 k.k.);

  • przywłaszczenie (art. 284 k.k.).

W tym miejscu można posłużyć się następującym przykładem: Pani X zgłosiła na Policji kradzież swojego samochodu. Policja wszczęła w sprawie dochodzenie w trakcie, którego okazało się, że sprawcą kradzieży był wnuczek Pani X. W tej sytuacji, dalsze losy postępowania zależą od decyzcji pokrzywdzonej. Jeśli zażąda ona ukarania sprawcy (swojego wnuczka)- postępowanie będzie kontynuowane, jeśli natomiast Pani X nie złoży wniosku o ściganie i ukaranie sprawcy – postępowanie zostanie umorzone.

2. Przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego stanowią najmniej liczną grupę. Na gruncie obwiązującego Kodeksu karnego zalicza się do nich 4 przestępstwa:

1) naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni (art. 157 § 2 k.k.);

2) zniesławienie (ar. 212 k.k.);

3) zniewaga (art. 216 k.k.);

4) naruszenie nietykalności cielesnej (art. 217 k.k.).

Jak zostało już wspomniane, różnica między przestępstwami ściganymi na wniosek a przestępstwami prywatnoskargowymi koncentruje się wokół podmiotu wszczynającego i przeprowadzającego postępowanie karne.

W przypadku przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego jedynym inicjatorem i „gospodarzem” całego postępowania jest sam pokrzywdzony, który przejmując rolę oskarżyciela prywatnego musi:

  • zebrać materiał dowodowy;

  • sporządzić i złożyć prywatny akt oskarżenia (względnie złożyć ustną lub pisemną skargę na Policji);

  • popierać prywatny akt oskarżenia przed Sądem.

Wszczęcie, jak i przeprowadzenie całego postępowania zależy zatem od woli i aktywności samego pokrzywdzonego, gdyż w tego typu sprawach – co do zasady – nie występuje prokurator, który realizowałby obowiązki oskarżyciela.

Prokurator może jednak wyjątkowo – gdy wymaga tego interes społeczny - wszcząć postępowanie w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, lub też wstąpić do już toczącego się postępowania – więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Udział prokuratora w sprawach z oskarżenia prywatnego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka – e – mail: tocka@adwokat-stelmaszczyk.pl, tel./fax +48 22 629 00 36

Adwokat Mariusz Stelmaszczyk - e – mail: biuro@adwokat-stemaszczyk.pl, nr tel. kom. +48 697 053 659 lub tel./fax +48 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Przestępstwa prywatnoskargowe a przestępstwa ścigane na wniosek pokrzywdzonego

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Waszą prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

  2. Daria Z. pisze:

    A co w przypadku, gdy ktoś nęka (publicznie obraża, wsypuje do skrzynki na listy potłuczone szkło, kładzie na wycieraczkę odchody itd.) inną osobę – a to jest przestępstwo ścigane na wniosek a w międzyczasie tą samą osobę ten ktoś pobił i pojawiły się u pokrzywdzonego siniaki – lekarz wpisał, że jest to rozstrój zdrowia trwający poniżej 7 dni czyli przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego – należy te dwie sprawy rozpatrywać osobno i co do jednej złożyć wniosek a co do drugiej akt oskarżenia?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      ponieważ wskazane przez Panią przestępstwa podlegają rozpoznaniu w dwóch różnych trybach (publicznoskargowym i prywatnoskargowym) nie ma możliwości aby te sprawy połączyć, tak więc odnośnie przestępstwa uporczywego nękania powinna Pani złożyć wniosek o ściganie (po złożeniu wniosku sprawa toczy się z urzędu w trybie publicznoskargowym) zaś w zakresie przestępstwa lekkiego uszczerbku na zdrowiu musi Pani skierować do Sądu prywatny akt oskarżenia.

  3. Krzysztof Myśliwy pisze:

    Dzień dobry,
    Mam do Państwa kilka pytań odnośnie wniesienia oskarżenia w trybie prywatnoskargowym:
    – czy oskarżony/a ma lub jego/jej pełnomocnik ma obowiązek stawienia się na posiedzeniu pojednawczym i co jeśli się nie stawią ?
    – czy w wypadku gdyby nie doszło do ugody na posiedzeniu pojednawczym i oskarżony/oskarżona nie zgodziliby się na mediację i gdyby oskarżyciel prywatny przegrał sprawę ponosiłby wszelkie koszty sądowe związane ze sprawą, a także uzasadnione wydatki oskarżonego/oskarżonej ( np. koszty pełnomocnika) ?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      oskarżony (lub jego obrońca) ma obowiązek stawić się na posiedzenie pojednawcze. Jeżeli oskarżony bez usprawiedliwionej przyczyny (np. choroby potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim) nie stawi się na posiedzenie pojednawcze, wówczas zgodnie z art. 491 par. 2 k.p.k. Sąd kieruje sprawę na rozprawę główną (czyli inaczej mówiąc pomija etap postępowania pojednawczego, który co do zasady w sprawach z oskarżenia prywatnego jest obligatoryjny). Warto zauważyć, że dużo poważniejsze konsekwencje wiążą się dla oskarżyciela prywatnego, w razie jego nieusprawiedliwionego niestawiennictwa na posiedzenie pojednawcze. W takim bowiem wypadku jest to traktowane jako odstąpienie od oskarżenia i skutkuje umorzeniem postępowania. Jeśli chodzi o koszty postępowania w sprawach z oskarżenia prywatnego w przypadku uniewinnienia oskarżonego lub umorzenia postępowania to ponosi je w całości oskarżyciel prywatny (nie ma tutaj znaczenia, przyczyna dla której nie doszło do zawarcia ugody w toku postępowania pojednawczego) – dotyczy to również kosztów poniesionych przez oskarżonego w związku z ustanowieniem obrońcy.

  4. Krzysztof Myśliwy pisze:

    Dzień dobry,
    Mam do Państwa kilka pytań odnośnie wniesienia oskarżenia w trybie prywatnoskargowym:
    – czy oskarżony/a ma lub jego/jej pełnomocnik ma obowiązek stawienia się na posiedzeniu pojednawczym i co jeśli się nie stawią ?
    – czy w wypadku gdyby nie doszło do ugody na posiedzeniu pojednawczym i oskarżony/oskarżona nie zgodziliby się na mediację i gdyby oskarżyciel prywatny przegrał sprawę ponosiłby wszelkie koszty sądowe związane ze sprawą, a także uzasadnione wydatki oskarżonego/oskarżonej (np. koszty pełnomocnika) ?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      oskarżony ma obowiązek stawić się na posiedzeniu pojednawczym, jeśli jednak bez usprawiedliwionej przyczyny się nie pojawi, wówczas skutek jest taki, że Sąd kieruje sprawę na rozprawę główną (czyli pomija etap postępowania pojednawczego). Inaczej rzecz ma się w przypadku niestawiennictwa oskarżyciela prywatnego – traktuje się to wówczas jako odstąpienie od oskarżenia, co skutkuje umorzeniem postępowania. Jeśli chodzi o koszty postępowania, to w przypadku wydania wyroku uniewinniającego, zgodnie z art.632 pkt 1 Kodeksu postępowania karnego, w całości pokrywa je oskarżyciel prywatny (dot. to także kosztów obrony).

  5. Krzysztof Myśliwy pisze:

    Dzień dobry,
    Przepraszam, że piszę po raz kolejny, ale pytam o takie sprawy, ponieważ mam taką sytuację: chciałbym podać do Sądu kobietę która w obecności bliskiej Jej osoby, powiedziała mi, że jestem chory, niebezpieczny i nienormalny. Rzeczywiście cierpię na pewne zaburzenia psychiczne, ale poczułem się obrażony takimi słowami. Chciałbym żądać od niej przeprosin lub nawiązki pieniężnej, jednak ciężko mi będzie udowodnić w sądzie, że tak powiedziała, gdyż świadkiem tego zdarzenia była osoba Jej bliska, która w sądzie wszystkiemu zaprzeczy. Poza tym z pewnością nie doszlibyśmy do porozumienia na posiedzeniu pojednawczym, a Ona wynajmie najlepszego pełnomocnika.
    Jak Państwo radzą warto iść z tym do sądu, biorąc pod uwagę koszty sądowe ?
    Pozdrawiam, Krzysztof Myśliwy

  6. Krzysztof Myśliwy pisze:

    Mogę prosić o radę ?

  7. Ewelina Tocka pisze:

    Witam,
    ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na Pana pytanie. Zasadą jest, że im więcej środków dowodowych oskarżyciel prywatny jest w stanie wykazać, tym większe szanse na to, że uda się dowieść przed Sądem winę oskarżonego. Z opisanej przez Pana sytuacji wynika, że dysponuje Pan w zasadzie dwoma dowodami, tj. swoimi zeznaniami oraz zeznaniami naocznego świadka, który jest – jak to Pan określił- osobą bliską dla oskarżonego. W tym miejscu należałoby się więc zastanowić nad rodzajem relacji jakie istnieją między oskarżonym a świadkiem, bowiem jeśli jest to dla oskarżonego osoba najbliższa (np. konkubent, małżonek brat, siostra – definicję osoby najbliższej zawiera art. 115 par 11 kodeksu karnego) przysługuje jej na podstawie art. 182 par 1 kodeksu postępowania karnego prawo do domowy zeznań w charakterze świadka. W sytuacji, gdy jedynym dowodem będą Pana zeznania, w praktyce ciężko może być udowodnić winę oskarżonego, zwłaszcza gdy chodzi o przestępstwo zniewagi – jak w Pana przypadku.

  8. Mateusz pisze:

    Witam. Mam pytanie. Jeśli ktoś przykładowo, pan X, dnia 18.01.2016 r., jednorazowo włamał się na czyjąś skrzynkę e-mail, wykasował wszystkie tam znajdujące się maile i rozesłał parę maili do kilku osób, do czego taki czyn się kwalifikuje? Kiedy się przedawni? W jednym z maili był podpis pod właściciela skrzynki. Zostało to komuś udowodnione na uczelni w postępowaniu dyscyplinarnym, kiedy się taka sprawa przedawni? Czy istnieje możliwość np. oskarżenia kogoś o fałszywe oskarżenie w związku z przedstawionym czynem, po roku od dowiedzenia się poszkodowanego o sprawcy?

    Bardzo uprzejmie proszę o szybką odpowiedz.

    Z wyrazami szacunku,

  9. Ewelina Tocka pisze:

    Witam,
    włamanie się na cudzą skrzynkę email, a następnie dokonanie w niej zmian poprzez usunięcie wiadomości, rozsyłanie e-mail itp. kwalifikuje się jako czyn z art. 286 k.k. Nie jest to przestępstwo prywatnoskargowe, a przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Po zgłoszeniu przez pokrzywdzonego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa postępowanie toczy się z urzędu (z udziałem Prokuratora). Karalność tego przestępstwa ustaje z upływem 5 lat od jego popełnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


9 + = piętnaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>