Przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej

Naruszenie nietykalności cielesnej jest występkiem stypizowanym w art. 217 k.k. Zgodnie z § 1 tego przepisu: „Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku „.

Za naruszenie nietykalności cielesnej będzie zatem uznane nie tylko zadanie ciosu drugiej osobie (zarówno częścią ciała np. ręką, nogą jak i za pomocą przedmiotu np. kija.), ale i jakikolwiek inny kontakt fizyczny, kłopotliwy czy obraźliwy dla tej osoby.

W doktrynie prawa karnego wskazuje się, że naruszeniem nietykalności cielesnej są wszelkie możliwe rodzaje ingerencji sprawcy w nietykalność cielesną człowieka, wszelkie zachowanie, przez które ciało pokrzywdzonego doznaje „dotyku” ze strony sprawcy, przy czym dotyk ten nie jest przez niego akceptowany (T. Wąsek, R. Zawłocki (red.), Kodeks karny, t. I., 2010, Nb 11).

Istotnym elementem przestępstwa z art. 217 § 1 k.k. jest brak woli pokrzywdzonego na ingerencję w jego sferę cielesności. Nie dojdzie więc do przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej, jeśli pokrzywdzony dobrowolnie wyrazi zgodę lub zaakceptuje ingerencję w jego sferę cielesności.

Naruszenie nietykalności cielesnej drugiego człowieka może polegać przykładowo na:

  • potrąceniu,

  • podstawieniu nogi,

  • pociągnięciu za włosy,

  • opluciu,

  • zrzuceniu czapki,

  • oblaniu płynem,

  • rozpyleniu gazu,

  • obcięciu włosów,

  • pocałowaniu,

  • przytuleniu.

Trzeba mieć na uwadze, że odpowiedzialność sprawcy nie jest uzależniona od tego czy naruszenie nietykalności cielesnej doprowadziło do powstania jakichkolwiek obrażeń u pokrzywdzonego, nawet tych niewielkich i krótkotrwałych jak np. zaczerwienienie na skórze. Nie jest również uzależniona od tego czy zachowanie się sprawcy wywołało ból u pokrzywdzonego.

Oczywiście wystąpienie powyższych skutków mieści się w zakresie czynności sprawczych przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej, z tym zastrzeżeniem, że nie mogą one przekroczyć pewnej dozy dolegliwości, tj. nie mogą powodować zmian anatomicznych lub fizycznych w organizmie człowieka, gdyż wówczas zachowanie sprawcy będzie podlegało innej kwalifikacji prawnej- z art. 156 k.k. (ciężki uszczerbek na zdrowiu) lub z art. 157 k.k. (średni lub lekki uszczerbek na zdrowiu).

Szczególną ostrożność należy zachować przy rozróżnieniu uszkodzenia ciała lub wywołaniu rozstroju zdrowia poniżej siedmiu dni od naruszenia nietykalności cielesnej z art. 217 k.k., gdyż w tym drugim wypadku nie mamy do czynienia z zaburzeniami funkcjonowania organizmu, a co najwyżej ze śladami w postaci zasinienia lub zaczerwienia.

W granicach przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej będą mieścić się tylko nieznaczne i przemijające obrażenia, np:

  • otarcie naskórka,

  • niewielki obrzęk skóry,

  • zadrapanie,

  • pręgi,

  • lekkie zasinienie skóry.

W wyroku z dnia 9 września 1969 r. Sąd Najwyższy stwierdził że: „Za naruszenie nietykalności cielesnej może być uznane tylko takie uderzenie, które nie powoduje żadnych zmian anatomicznych lub fizjologicznych w organizmie człowieka i nie pozostawia na jego ciele żadnych śladów lub – co najwyżej – nieznaczny i przemijający ślad np. w postaci niewielkiego i krótkotrwałego zasinienia. Natomiast kilkakrotne uderzenia, które powodują nieznaczny wprawdzie, ale bolesny obrzęk, oraz liczne zaczerwienia i żółte przebarwienia skóry ze śladami po zadrapaniach, które powodują ból, nie mogą być uznane – ze względu na liczbę i rodzaj śladów, umiejscowienia ich i skutki – tylko za naruszenie nietykalności cielesnej, zmierzające wyłącznie do sprawienia bólu lub przykrego wrażenia. Tego rodzaju działanie wykracza więc poza zakres naruszenia nietykalności cielesnej i stanowi lekkie uszkodzenie ciała” (wyrok SN z dnia 09.09.1969 r., sygn. V KRN 106/69).

Przykładowo jeśli X uderzy Y powodując na jego ciele lekkie zasinienie czy zadrapanie, wówczas odpowie za przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej, jeśli natomiast Y dozna w wyniku uderzenia obrażeń w postaci rozległych podbiegnięć krwawych wówczas X odpowie za spowodowanie u Y lekkiego uszczerbku na zdrowiu.

W praktyce granica między przestępstwem naruszenia nietykalności cielesnej a lekkiego uszczerbku na zdrowiu może być ciężka do uchwycenia, dlatego też, wskazane jest w takich wypadkach poddanie się obdukcji lekarskiej, na podstawie której będzie można jednoznacznie stwierdzić, jakiego typu obrażenia powstały na ciele pokrzywdzonego, a co za tym idzie jak zakwalifikować zachowanie sprawcy.

Rozróżnienie wskazanych przestępstw jest szczególnie istotne z punktu widzenia ewentualnych represji karnych dla sprawcy, bowiem za spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu ustawa karna przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności, podczas gdy za naruszenie nietykalności cielesnej sprawcy grozi kara do roku pozbawienia wolności.

Warto zauważyć, iż w pewnych przypadkach Sąd może odstąpić od ukarania sprawcy przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej. Sytuację taką reguluje art. 217 § 3 k.k., z którego wynika, iż sprawca może uniknąć kary wówczas, gdy:

  • naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego (np. gdy pokrzywdzony wykonywał w kierunku sprawcy obraźliwe gesty)

    lub

  • pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej sprawcy (np. sprawca opluwa pokrzywdzonego a pokrzywdzony w zamian za to uderza go w twarz).

Na koniec trzeba podkreślić, iż naruszenie nietykalności cielesnej może być popełnione na szkodę każdego człowieka, bez względu na jego wiek, czy poczytalność, jednakże ustawa karna wyodrębnia pewną kategorię osób, których naruszenie nietykalności cielesnej kwalifikuje się na podstawie innej niż art 217 § 1 k.k. podstawy prawnej i stanowi nie prywatnoskargowe, lecz publicznoskargowe przestępstwo (oskarżycielem jest prokurator). Do tej kategorii osób należą:

  1. funkcjonariusz publiczny lub osoby do pomocy mu przybrane których nietykalność cielesną naruszono podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych (art. 222 k.k.);

  2. świadek, biegły, tłumacz, oskarżyciel albo oskarżony, których nietykalność cielesną naruszono w celu wywarcia na nim wpływu (art. 245 k.k.);

  3. osoba, której nietykalność cielesną naruszono z powodu jej przynależności etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości (art. 257 k.k.);

  4. podwładny żołnierz (art. 351 k.k.) tj. osoba, która podlegająca władzy przełożonego, zobowiązana do wykonywania rozkazów.

Na koniec warto dodać, iż przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej jest występkiem ściganym z oskarżenia prywatnego. Oznacza to, że dla pociągnięcia sprawcy tego przestępstwa do odpowiedzialności karnej konieczna jest aktywność samego pokrzywdzonego, który musi sporządzić, a następnie popierać przed Sądem prywatny akt oskarżenia (względnie złożyć ustną skargę na Policji). Trzeba mieć przy tym jednocześnie na uwadze, iż przestępstwa prywatnoskargowe mają odmiennie określony – w stosunku do przestępstw publicznoskargowych- termin przedawnienia ich karalności (więcej na ten temat w artykule Przedawnienie karalności przestępstw prywatnoskargowych). W związku z tym chcąc, aby sprawca popełnionego na Twoją szkodę przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej poniósł odpowiedzialność karną za swój czyn musisz złożyć do Sądu prywatny akt oskarżenia przed upływem roku od czasu, gdy dowiedziałeś się o osobie sprawcy przestępstwa. Bez względu jednak na ten termin, karalność przestępstwa ustaje z upływem 3 lat od jego popełnienia.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka – e – mail: tocka@adwokat-stelmaszczyk.pl, tel./fax +48 22 629 00 36

Adwokat Mariusz Stelmaszczyk - e – mail: biuro@adwokat-stemaszczyk.pl, nr tel. kom. +48 697 053 659 lub tel./fax +48 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

29 odpowiedzi na „Przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Waszą prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

  2. MATKA MALOLETNIEGO pisze:

    Witam,artykuł jest dość obszerny,ale nie znalazłam w nim wypowiedzi na temat pobicia nieletniego(15 lat) przez policjanta podczas zatrzymania został przewrócony i uderzony 2 razy z pięści w tył głowy,oraz podczas przewiezienia na komendę w samochodzie,był uderzony w żołądek, oraz kilkakrotnie w twarz,chciałabym zgłosić o popełnieniu przestępstwa do prokuratury,ale nie wiem na jaki powołać się artykuł,czy jest to ścigane z urzędu,czy z powództwa cywilnego?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      w pierwszej kolejności należy zauważyć, iż w opisywanej sytuacji można wytoczyć zarówno powództwo o odszkodowanie przed Sądem cywilnym jak i skierować sprawę do postępowania karnego (w związku z nowelizacją kodeksu postępowania karnego, która obowiązuje od 1 lipca 2015 r. nie można już jednak połączyć tych postępowań, a więc wytoczyć przeciwko oskarżonemu powództwa cywilnego w celu zaspokojenia roszczeń majątkowych powstałych w wyniku przestępstwa, w ramach tzw. powództwa adhezyjnego). Z uwagi na fakt, że sprawcą przestępstwa jest funkcjonariusz Policji, który popełnił przestępstwo w trakcie i w związku z pełnieniem swoich obowiązków służbowych, będziemy mieli do czynienia z art. 231 k.k., który dotyczy przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Jest to przestępstwo ścigane w trybie publicznoskargowym, a więc występuje w nim prokurator, który jako oskarżyciel publiczny sporządza i podtrzymuje akt oskarżenia przed Sądem.Jeśli chodzi o dalszą kwalifikację prawną zarzucanego funckjonariuszowi Policji czynu, wszystko zależeć będzie od stopnia obrażeń, jakie doznał Pani syn. Jeżeli nie było żadnych widocznych obrażeń ciała, wówczas zachowanie funkcjonariusza będzie spełniać znamiona przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej z art. 217 par. 1 k.k.Jeśli syn doznał obrażeń, które kwalifikują się jako trwające nie dłużej niż 7 dni (wówczas czyn należy zakwalifikować jako przestępstwo spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 par. 2 k.k.). Jeśli jednak syn doznał obrażeń, które kwalifikują się jako trwające powyżej 7 dni, wówczas będziemy mieli do czynienia z przestępstwem średniego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 par. 2 k.k.. Aby ustalić, jakiego rodzaju obrażenia nastąpiły, należałoby zasięgnąć opinii lekarza. W omawianych przypadkach- bez względu na rodzaj obrażeń, sprawa będzie ścigana z oskarżenia publicznego, jako że sprawcą przestępstwa jest funkcjonariusz publiczny, który przekroczył swoje uprawnienia. Aby zainicjować postępowanie karne w tej sprawie, powinna Pani w imieniu syna złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przestępstwa prze funkcjonariusza publicznego. Zawiadomienie takie, może Pani złożyć w komisariacie Policji lub w właściwej miejscowo Prokuraturze (miejsce popełnienia przestępstwa). Warto dodać, iż w omawianych przypadkach, na podstawie art. 46 k.k. można (aż do zamknięcia przewodu sądowego na rozprawie głównej- art. 49a k.p.k.) domagać się od sprawcy obowiązku naprawienia szkody w całości lub w części lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę ( w przypadku skazania na wniosek pokrzywdzonego Sąd obligatoryjnie nakłada na oskarżonego taki obowiązek). Na marginesie pragnę podkreślić, iż w żadnym z przypadków nie ma Pani obowiązku powoływania się na konkretne przepisy ustawy karnej.

  3. Marzena pisze:

    Witam. Czy artykuł 102kk ma odniesienie także do przestępstw prywatnoskargowych? Przykładowa sytuacja- przestępstwo z art 157 (wobec dziecka) i 217kk (wobec matki) popełnione w styczniu 2015roku, zgłoszone na policję, prowadzone postępowanie umorzono w lipcu 2015. Czy pokrzywdzone mogą wnieść jeszcze prywatny akt oskarżenia?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Generalnie, postanowienia zawarte w art. 102 k.k. dotyczące przedawnienia karalności ścigania przestępstw, dotyczą także przestępstw prywatnoskargowego. Istotnym w tej kwestii jest jednak pytanie z jakiego powodu postępowanie umorzono?

  4. Kasia pisze:

    Witam,
    Moja sprawa dotyczy syna ( 15 lat ) , który ma sprawę w sądzie za pobicie w szkole chłopca (13 lat ). Dostaliśmy wezwanie na rozprawę z art 157 par 1 kk , ale po przeczytaniu obdukcji poszkodowanego , w której jest wyraźnie napisane , że jest to czyn do 7 dni czyli powinna być zupełnie inna kwalifikacja doszłam do wniosku, że wystąpie do sądu aby został powołany biegły z zakresu medycyny , gdyż według mnie z obrażeń jakie powstały w wyniku rzekomego pobicia byłam pewna , że doszło do naruszenia nietykalności cielesnej tj. art 217kk, tymbardziej , że syn zeznał w sądzie , że od jakiegoś czasu był prowokowany w postaci obrazy słownej tzn chłopak powiedział cytuję „twoja matka jest szmatą” w związku z czym reakcja mojego syna była w postaci pchnięcia tego chłopaka , który się przewrócił. I tak też syn zeznał w sądzie, dzisiaj właśnie dostałam opinię od biegłego, który stwierdził cytuję”podawane pobicie : stosowanie przemocy fizycznej poprzez szarpanie, popychanie czy uderzanie należy kwalifikować w myśl art 217kk jako naruszenie nietykalności cielesnej wymienionego : stwierdzone zaś ślady urazu – otarcia naskórka jako nieznaczne ślady na ciele. Okoliczności oraz przebieg zdarzeń nie naraziły pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia ani też powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W trakcie przedmiotowego zdarzenia pokrzywdzony nie został też narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia skutku określonego w art. 157 par1 kk. Z tego co jest mi wiadomo to jeśli zachowanie pokrzywdzonego było wyzywające to sąd może umorzyć sprawę a w naszym przypadku doszło do prowokacji przez pokrzywdzonego , stąd moje pytanie co powinnam zrobić aby doprowadzić do umorzenia, czy mogę coś w tym temacie zrobić. Drugie pytanie dotyczy faktu, że sprawa ta jest z urzędu a przecież 217 kk jest z oskarżenia prywatnego i co mogę z tym zrobić.
    Będę wdzięczna za poradę.
    Pozdrawiam Kasia

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      z uwagi na fakt, że Pani syn jest nieletni sprawę prowadzi Sąd rodzinny stosując przepisy ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich. Zgodnie z art. 22 § 2 tejże ustawy: W sprawie o czyn ścigany z oskarżenia prywatnego postępowanie wszczyna się, jeżeli tego wymaga interes społeczny albo wzgląd na wychowanie nieletniego lub ochronę pokrzywdzonego; postępowanie toczy się wówczas z urzędu. W związku z tym nie ma w tym wypadku procedury przewidzianej w Kodeksie karnym, która dla wszczęcia sprawy o naruszenie nietykalności cielesnej wymaga złożenia prywatnego aktu oskarżenia, gdyż w przypadku nieletniego postępowanie i tak toczy się z urzędu. Z uwagi jednak na treść opinii biegłego Sąd powinien zmienić kwalifikację prawną czynu (może Pani jako rodzic nieletniego złożyć stanowisko procesowe w tym przedmiocie). Odnośnie ewentualnej kary to w pierwszej kolejności pragnę zwrócić uwagę na fakt iż na gruncie k.k. wyzywające się zachowanie pokrzywdzonego jest przesłanką do odstąpienia od wymierzenia kary, nie zaś do umorzenia postępowania. W stosunku do Pani syna Sąd będzie jednak stosować środki przewidziane w Ustawie o postępowaniu w sprawach nieletnich. Katalog środków wychowawczych które może zastosować Sąd został wymieniony w art. 6 powoływanej ustawy, może być to przykładowo upomnienie, czy zobowiązanie do przeproszenia pokrzywdzonego.Sąd może także odstąpić od zastosowania jakichkolwiek środków wychowawczych jeśli uzna, że nie jest to celowe z uwagi na postawę nieletniego i jego dotychczasowy sposób życia.

  5. Sylwia pisze:

    Witam,
    Czy potrzebne są zeznania świadka? Zostałam napadnięta, ale nikt tego nie widział.

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      co do zasady składając prywatny akt oskarżenia należy wykazać jakiekolwiek dowody wskazujące na winę oskarżonego. W przypadku braku dowodów istnieje ryzyko, że Sąd umorzy postępowanie z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa. Jeśli nie dysponuje Pani dowodem w postaci zeznań świadka, należałoby się zastanowić nad przedstawieniem jakiegokolwiek innego dowodu. Przykładowo mogłaby to być obdukcja lekarska – przy założeniu że odniosła Pani jakieś obrażenia i poddała się Pani takiej obdukcji.

  6. pinek pisze:

    Jakie mam prawa? Mój 13-letni syn został dotkliwie ugryziony przez rówieśnika. Zgłosiłam sprawę na policji. O co walczyć w sądzie? Chłopak terroryzuje całą szkołe.

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, jak rozumiem chciałby Pan, by chłopak, który ugryzł pana syna nie czuł się bezkarnie, by podobna sytuacja się nie powtórzyła. Powinien Pan zatem w postępowaniu przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich wnosić o to, by Sąd orzekł wobec tego chłopaka środek wychowawczy w postaci obowiązku wykonania prac społecznych oraz ustanowił nad nim nadzór kuratora sądowego. Kurator sądowy powinien poradzić sobie z tym chłopakiem, czego, jak widać nie udało się szkole.

  7. Małgosia pisze:

    Witam, chciałabym poradzić się czy mogę złożyć zawiadomienie o naruszeniu mojej nietykalności cielesnej przez funkcjonariusza policji pomimo, że nie doznałam żadnych obrażeń ciała. Nadmienie,iż obecnie jestem (również moja rodzina) w konflikcie z tą osobą, i że takie zdarzenia miały miejsce już wcześniej z moim udziałem jak i z udziałem członków mojej rodziny. Ostatni taki incydent wyglądał następująco: stojąc na ulicy Pan ten przechodził obok mnie i szturchnął mnie ręką. Wcześniejsze incydenty wyglądały podobnie szturcha łokciem lub barkiem, bądź też ociera się o kogoś z nas. Chciałabym się poradzić jak powinniśmy postępować w takich sytuacjach.

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, popchnięcie, szepnięcie, oplucie innej osoby, jeśli zostało uczynione celowo, a nie przypadkiem i nie dla żartu stanowi przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej. Dla popełnienia tego przestępstwa nie jest wymagane, by na ciele pokrzywdzonego pozostał jakikolwiek ślad, obrażenie.

  8. radek pisze:

    Mam pytanie czy za zwyczajowe poklepanie po plecach ( bez żadnej siły dosłownie dotyk) na koniec rozmowy która była lekkim sporem i rozmówca może uznać że takiego kontaktu sobie nie życzył może mnie podać na Policję za naruszenie nietykalności cielesnej dodam że było to w miejscu gdzie jest monitoring

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      co do zasady tak, każdy kontakt fizyczny, którego nie życzy sobie druga osoba może być zakwalifikowany w kategorii naruszenia nietykalności cielesnej. Jednak zasadność podjęcia i prowadzenia postępowania karnego w tego rodzaju sprawie zależy od okoliczności danej sprawy. Na podstawie opisanej przez Pana sytuacji można przypuszczać, iż gdyby prywatny akt oskarżenia został złożony, istnieje duże prawdopodobieństwo, że sprawa zostałaby umorzona z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu.

  9. Karolina pisze:

    Witam!
    Szukam porady w sprawie naruszenia mojej nietykalności cielesnej przez ochroniarza w klubokawiarni. Mianowicie chodzi o to, ze użył wobec mnie gazu pieprzowego.
    Sytuacja wygladała tak, ze razem z mężem i znajomymi bylismy gośćmi wyżej wymienionej klubokawiarni. Moj maz wypił za duzo i przez tym lokalem (na parkingu) gdy szliśmy do samochodu doszło do ustnej sprzeczki miedzy nami. Zdenerwowana szarpnelam go kilka razy po czym nie wiadomo skad pojawił sie ochroniarz i bez żadnego uprzedzenia potraktował mnie gazem. Moj maz zdezorientowany stanął w mojej obronie i gdy chciał zadzwonić na policję rowniez został zaatakowany gazem. Na pewno złoże zawiadomienie na policji o popełnieniu przestępstwa i założę mu sprawe w Sądzie. Moj organizm bardzo zle przyjął ta napaść gazem. Skutki pieczenia i bólu oczu i skory odczuwam nadal, a minęło juz kilka godzin. Mam tylko pytanie czy właściciele klubokawiarni powinni udostępnić mi dane tego ochroniarza i wideo z monitoringu czy musze czekać na kroki policji? Obawiam się, ze sporządzą tylko notatkę ze zdarzenia. Jak mam ugryźć tą sprawę?
    Z góry dziękuję za wszelkie rady.

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      w polskim prawie nie ma jasno określonych zasad udostępniania nagrań z monitoringu, stąd udostępnienie tego nagrania zależy w zasadzie tylko od decyzji właściciela klubu. Najlepiej w tym wypadku zgłosić sprawę na Policję, której to właściciel ma już obowiązek wydać nagranie, jak również wskazać dane ochroniarza. Aby wnieść prywatny akt oskarżenia bezpośrednio do Sądu musi Pani wskazać personalia oskarżonego, więc wydaje się że w Pani przypadku pozostaje jedynie zwrócenie się o pomoc do Policji.

  10. Lukasz pisze:

    Witam.
    Szukam porady w sprawie naruszenia niewydolności cielesnej.
    A mianowicie kilka dni doszło do zderzenia pomiędzy mną moją obecną partnerką a moją byłą żoną. Kiedy odwoziłem dzieci doszło do sprzeczki słownej między kobietami, nagle moja była żona zaatakowała moją partnerkę, podczas próby rozdzielenia kobiet wtrącił się partner mojej byłej żony i szarpanina objęła już naszą czwórkę. Moja partnerka doznała zwichnięcia palca, stłuczenia ramienia i bólu kręgosłupa. Mamy obdukcję, czekamy na rezonans magnetyczny kręgosłupa. Dodam że partner mojej byłej żony jest obcokrajowcem posiadajacy tymczasowo wizę. Sprawe zgłosiłem na policję czekamy na dalszy przebieg spraw. moje pytanie jakie mamy szansę na pozytywne rozpatrzenie przez sąd naszego pozwu i jakie mogą mieć konsekwencje a szczególnie moja była żona?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      z opisanej przez Pana sytuacji wynika, że w przypadku Pana obecnej partnerki z racji na doznane przez nią obrażenia w grę będzie wchodzić przestępstwo lekkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 par. 2 k.k. O naruszeniu nietykalności cielesnej można mówić tylko wówczas, gdy w organizmie pokrzywdzonego nie wystąpiły żadne zmiany anatomiczne czy fizyczne. Zgodnie z art. 157 par. 2 k.k. sprawca przestępstwa spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu może ponieść karę grzywny, karę ograniczenia wolności lub karę pozbawienia wolności do lat 2.

  11. Igor Przyjemski pisze:

    Witam.
    Mam 39 lat i mieszkam w pewnej kamienicy, w której to mieszka wiekszosc rodzin patologicznych.
    Przede mną mieszkał tutaj mój ojciec, który stronił od tego towarzystwa. Prawie codziennie miał przebijane opony (w sumie stracił 12 opon) przez sprawców, których tak naprawde nigdy nie złapał za rękę. Ostatniej nocy usłyszałem pukanie do drzwi i ku mojemu zdziwieniu byla to sąsiadka z góry, która poinformowała mnie, że widziała z okna, że w tym momencie kto przebija mi oponę w samochodzie. Wybiegłem i zobaczyłem jak do drugiego wyjscia z kamienicy kto wbiega. Podszedłem do opony i zobaczyłem, że była przebita. Poszedłem do sąsiadki i zapytałem jak wyglądała ta osoba, która przebiła mi oponę. Po szczegółowym opisie wszedłem na 1 pietro tej kamienicy i zauważyłem tą osobę wsród 5 innych . Doszedłem do tej osoby okazało sie ze najprawdopodobniej jest to małoletni chuligan. Uderzyłem go otwartą ręka w twarz i zaciągając go na pół pietro zaczalem na niego krzyczec i wyzywac. Zbiegła sie prawie cała kamienica i widziała dobrze jak okładam chuligana jeszcze moze ze 4 razy. Po ochłonieciu poszedłem do życzliwej sąsiadki i zapytałem czy go zna i czy wie gdzioe mieszka. Odpowiedziała ze tak i postanowilem zadzwonic do jego matki. Po spotkaniu z matką uslyszalem ze jestem winny pobicia jej syna i ze pojdzie z tym na policję co tez uczynila. Ja rowniez zglosilem na pilicji uszkodzenie opony przez tego chuligana. Temu chuliganowi tak naprawde sie nic nie stalo (nie mial nawet widocznych znakow na ciele). Dowiedzialem sie ze dziadek ów smarkacza jest lekarzem i położyli go w szpitalu. Pytanie moje co mi grozi i co powinienem zrobic aby poprawic swoją pozycje w tym zajsciu.

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      niestety może Pan ponieść odpowiedzialność karną za swój czyn. Choć niewątpliwie zachowanie chłopca było karygodne, nie uprawniało to Pana do takiej reakcji. Pana zachowanie może być zakwalifikowane jako 1) naruszenie nietykalności cielesnej z art. 217 k.k. (za co grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku) 2) spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 § 2 k.k. ( za co grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2) 3) spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu z art. 157§ 1 k.k. – wówczas nie będzie to już przestępstwo prywatnoskargowe, a publicznoskargowe w którym oskarżycielem będzie Prokurator- za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Kwalifikacja prawna czynu zależy od rodzaju obrażeń doznanych przez pokrzywdzonego. Okoliczności w jakich doszło do całego zdarzenia mogą jednak wpłynąć na wymiar kary – m.in. w przypadku gdyby Sąd zakwalifikował czyn jako naruszenie nietykalności cielesnej, wówczas wykazanie, że został Pan sprowokowany uprzednim zachowaniem pokrzywdzonego, stanowiłoby podstawę do odstąpienia od wymierzenia Panu kary (warto, aby powołał Pan świadków całego zajścia, którzy potwierdziliby Pana wersję zdarzenia)

  12. Mariusz pisze:

    Witam.
    Czy w przypadku hipotetycznego wyrzucenia na chodnik papierka, co stanowi wykroczenie, osobie dokonującej zatrzymania obywatelskiego przysługuje w takiej sytuacji status funkcjonariusza publicznego? Niezależnie od powyższej kwestii, czy gdy w trakcie takiego zatrzymania zostanie naruszona moja nietykalność osobista, poprzez choćby położenie ręki na ramieniu moja fizyczna reakcja na ten fakt będzie zakwalifikowana jako obrona konieczna czy też kwalifikacja prawna czynu mieści się w dyspozycji art 217 a kodeksu karnego, co wiązałoby się z paradoksalną sytuacją dającą w praktyce każdemu możliwość naruszania nietykalności pod pretekstem zatrzymania obywatelskiego bez możliwości skutecznej reakcji.

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      zaśmiecanie przestrzeni publicznej stanowi wykroczenie z art. 145 k.w. W przypadku wykroczenia dopuszczalne jest – analogicznie jak przy przestępstwie- dokonanie ujęcia obywatelskiego (art. 45 § 2 k.p.w. ). Należy mieć przy tym na uwadze, że środki zastosowane w ramach ujęcia obywatelskiego muszą być adekwatne do sytuacji (m.in. nie należy używać siły fizycznej jeśli nie ma takiej potrzeby). Wydaje się, że w opisanej przez Pana sytuacji reakcja była adekwatna do zdarzenia, tj. położenie ręki na ramieniu osoby która wyrzuca papierek i zaśmieca w ten sposób chodnik publiczny. Oznacza to także, że zachowanie osoby, która zaśmieca chodnik, podjęte w reakcji na ujęcie obywatelskie, nie będzie kwalifikowane jako obrona konieczna, bowiem dla przyjęcia działania w warunkach obrony koniecznej, zachowanie drugiej osoby musi być bezprawne (art. 15 k.w.)

  13. maria walczak pisze:

    Witam! Mieszkam w bloku i ostatnio zamieszkała tam osoba chora psychicznie. Miała z nią kłopot wyzywała mnie parokrotnie nie zwracałam uwagi. Ostatnio zaczepiła mnie mówiąc że nie chodzę do kościoła , mówiła że biłam swojego ojca i coś o moim synu. Cały czas mówiła „uderz mnie” i pluła na mnie. Zdenerwowałam sie i uderzyłam ją w policzek ona mnie podrapała na twarzy. Wczoraj przyszedł pan policjant i wypytywał się o to zdarzenie. Co będę miała jaką karę?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      w zaistniałej sytuacji może zostać Pani oskarżona o popełnienie przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej z art. 217 k.k. Jeśli jednak została Pani sprowokowana uprzednim zachowaniem pokrzywdzonego, a dodatkowo pokrzywdzony odpowiedział tym samym, tj. także naruszył Pani nietykalność cielesną, wówczas Sąd może odstąpić od wymierzenia kary. Żeby jednak sprawa znalazła swój finał w Sądzie, pokrzywdzona musi złożyć przeciwko Pani prywatny akt oskarżenia, gdyż jest to przestępstwo prywatnoskargowe, w którym co do zasady nie uczestniczy Prokurator, a jego rolę pełni sam pokrzywdzony.

  14. -Ewa- pisze:

    Witam serdecznie
    Pracuje w szkole, gdzie mam do czynienia z nieletnim 9 latkiem, który ma stwierdzone zaburzenia emocji i zachowania, jest nieprzewidywalny w szkole są z nim same problemy, jednak największym jest jego agresja. Kilkukrotnie zdarzyło się już iż uderzyl mnie pięścią w rękę ,nie było to zbyt bolesne, ale naruszył moją nietykalność oraz godność osobistą jak i również podważa mój autorytet. Jestem zatrudniona w szkole jako jego asystent nauczyciela, ale przez Kodeks pracy, czy w tym przypadku wzywając policję jestem funkcjonariuszem publicznym ?

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      tak – nauczyciel korzysta z uprawnień przewidzianych dla funkcjonariuszy publicznych. Zgodnie bowiem z art. 63 ust. 1 Karty Nauczyciela, „nauczyciel, podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w Kodeksie karnym”. W omawianym przez Panią przypadku może warto byłoby jednak w pierwszej kolejności rozważyć rozmowę z rodzicami dziecka, bądź tez z psychologiem szkolnym, aby rozwiązać sytuację konfliktową w jak najmniej przykry i stresujący dla każdej ze stron sposób.

  15. Grzegorz pisze:

    Na stacji benzynowej obcy mężczyzna zaczął krzyczeć na mnie i wyzywać, bo rzekomo podjechałem pod dystrybutor bez kolejki (obok był drugi wolny). Poziom agresji u niego był taki, że uniemożliwiał jakąkolwiek sensowną rozmowę. Ja na początku udawałem, że go nie słyszę i unikałem kontaktu wzrokowego. Potem nawet go przeprosiłem, za rzekome wepchnięcie się do kolejki, aby go trochę uspokoić.
    Gdy wychodziłem po zapłacie za paliwo i wsiadałem do samochodu, uderzył mnie drzwiami i 2 lub 3 razy popchnął. Dodatkowo zagroził, że mnie kopnie. Dzieci i żona siedziały w tym czasie w samochodzie i widziały atak tego mężczyzny, ale nie słyszały wyzwisk i pogróżek. Nagranie z monitoringu pokazuje naszą kłótnię i pokazuje jak mężczyzna do mnie podbiega, ale sam moment uderzenia drzwiami i popchnięć był poza obszarem monitoringu. Stacja ma nagrania z numerem rejestracyjnym pojazdu sprawcy, co powinno umożliwić jego identyfikację. Ja na szczęście nie odniosłem obrażeń fizycznych, ale całe to zajście było dla mnie bardzo przykre i dwa dni byłem po nim w lekkim szoku spowodowanym strachem i poczuciem mojej bezradności w obliczu napaści. Dlatego chciałbym wystąpić do Policji o ustalenie tożsamości sprawcy i skierować sprawę do sądu. Czy zeznania mojej żony i moich dzieci (13, 11, 7 lat) mają wartość procesową? Czy mogę domagać się od Policji, aby ustaliła tożsamość sprawcy. Gdzie, kiedy i jak mam wnieść oskarżenie prywatnoskargowe?

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam Panie Grzegorzu, oto co powinien Pan zrobić:
      1. wysłać (lub złożyć osobiście) do Komisariatu Policji , właściwego dla miejsca popełnienia przestępstwa pisemną skargę, w której wskaże Pan datę, miejsce i sposób popełnienia na Pana szkodę przestępstwa naruszenia Pana nietykalności cielesnej z art.217 par. 1 k.k.
      2. dołączyć do skargi wniosek o zażądanie przez Policję od zarządcy stacji benzynowej przekazania Policji nagrania z monitoringu, a następnie o zwrócenie się przez Policję do Wydziału Komunikacji o wskazanie danych właściciela pojazdu o numerach rejestracyjnych z nagrania monitoringu.

      Dzięki temu Policja na pana żądanie w trybie art.488 par. 1 k.p.k. zabezpieczy dowód z nagrania monitoringu i ustali tożsamość osoby, która naruszyła pan nietykalność cielesną.

      Powinien Pan również udać się na stację benzynową i złożyć tam pismo – wniosek o zachowanie nagrania z monitoringu celem uchronienia go przed skasowaniem z wyjaśnieniem, że Policja zwróci się do stacji o przekazanie tego nagrania.

      Pana żona i dziecko mogą zostać przesłuchani w sprawie karnej przez Sąd, przy czym Pana dziecko zostanie przesłuchane z udziałem biegłego psychologa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ sześć = 14

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>