Zwrot opłaty od prywatnego aktu oskarżenia

Do napisania niniejszego artykułu skłoniło mnie zapytanie jednego z czytelników, dotyczące kwestii zwrotu opłaty uiszczonej od prywatnego aktu oskarżenia.

Wątpliwości czytelnika dotyczyły możliwości ubiegania się o zwrot przedmiotowej opłaty, w przypadku uznania przez Sąd prywatnego aktu oskarżenia za bezskuteczny, w oparciu o art. 120 k.p.k. wobec ustalenia, iż czyn objęty prywatnym aktem oskarżenia stanowi przestępstwo ścigane w trybie publicznoskargowym.

Rozważając powyższe zagadnienie w pierwszej kolejności zacząć należy od tego, iż zgodnie z art. 621 k.p.k. prywatny akt oskarżenia podlega obowiązkowej opłacie, która zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości wynosi 300 zł (jest to kwota stała). Zaniechanie uiszczenia powyższej kwoty stanowi w świetle art. 120 k.p.k. brak formalny, skutkujący – w przypadku nieuzupełnienia go w terminie 7 dni od otrzymania wezwania z Sądu – uznaniem prywatnego aktu oskarżenia za bezskuteczny. Uznanie pisma za bezskuteczne, oznacza natomiast, że nie wywołuje ono skutków przewidzianych w ustawie – w omawianym przypadku jest to równoznaczne z brakiem zainicjowania postępowania prywatnoskargowego.

W niektórych przypadkach oskarżycielowi prywatnemu przysługiwać będzie zwrot uiszczonej przez niego opłaty od prywatnego aktu oskarżenia. Kwestię tę reguluje wprost art. 622 k.p.k., wymieniając enumeratywnie przypadki, w których następuje zwrot przedmiotowej opłaty. Jak wynika z treści cytowanego przepisu „W postępowaniu z oskarżenia prywatnego w razie:

  • pojednania się stron przed wszczęciem przewodu sądowego,

  • warunkowego umorzenia postępowania,

  • umorzenia postępowania z powodu:

    - niepoczytalności sprawcy,

    - znikomej społecznej szkodliwości czynu,

    - stwierdzenia w zarzucanym czynie znamion przestępstwa ściganego z urzędu,

  • zmiany trybu ścigania z powodu przyłączenia się prokuratora do postępowania wszczętego przez oskarżyciela prywatnego i zakończenia tego postępowania w trybie publicznoskargowym,

- prezes Sądu zarządza zwrot uiszczonych przez oskarżyciela prywatnego zryczałtowanych wydatków w całości, a w połowie, w razie pojednania się stron po rozpoczęciu przewodu sądowego (po odczytaniu prywatnego aktu oskarżenia)

Katalog przypadków, w których następuje zwrot uiszczonej opłaty od prywatnego aktu oskarżenia ma charakter zamknięty, co oznacza że możliwość ubiegania się o zwrot niniejszej kwoty jest uzasadniona tylko wówczas, gdy zaistnieje jedna z okoliczności przewidzianych w art. 622 kp.k.

W kontekście rozważanej przez nas sytuacji, zauważyć należy, że w przepisie art. 622 kp.k. brak jest przesłanki w postaci uznania prywatnego aktu oskarżenia za bezskuteczny, co nakazuje przyjmować, iż w takim przypadku oskarżycielowi prywatnemu nie przysługuje prawo domagania się zwrotu uiszczonej opłaty.

W tym miejscu pojawia się jednak wątpliwość, co do prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu poprzez uznanie prywatnego aktu oskarżenia za bezskuteczny, w sytuacji stwierdzenia w zarzucanym czynie znamion przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego.

W opisywanym bowiem przypadku mamy do czynienia z zaistnieniem negatywnej przesłanki procesowej z art. 17 § pkt 9 w postaci braku skargi uprawnionego oskarżyciela (którym w przypadku przestępstw publicznoskargowych jest Prokurator). Zaistnienie negatywnej przesłanki procesowej rodzi natomiast konieczność odmowy wszczęcia postępowania, lub – w przypadku gdy postępowanie jest już w toku – jego umorzenia.

Trzeba mieć przy tym na uwadze, iż możliwość odmowy wszczęcia postępowania ma zastosowanie wyłącznie w postępowaniu przygotowawczym (art. 305 § 1 i 4 k.p.k.), zaś na etapie postępowania sądowego, zaistnienie negatywnej przesłanki procesowej skutkować może jedynie umorzeniem postępowania.

W związku z powyższym, podkreślić należy, że w postępowaniu z oskarżenia prywatnego – z uwagi na brak postępowania przygotowawczego – nie ma możliwości odmowy wszczęcia postępowania, gdyż zainicjowanie procedury prywatnoskargowej następuje automatycznie z chwilą złożenia do Sądu prywatnego aktu oskarżenia.

Dlatego też w sytuacji ustalenia przez Sąd, że zarzucany przez oskarżyciela prywatnego czyn jest przestępstwem publicznoskargowym, powinno nastąpić umorzenie postępowania w związku z brakiem skargi uprawnionego oskarżyciela, a akta sprawy w myśl dyspozycji art. 304 § 2 k.p.k. (obowiązek powiadomienia o popełnieniu przestępstwa) winny zostać przekazane Prokuratorowi.

W takim natomiast wypadku, w kontekście zwrotu uiszczonej przez oskarżyciela prywatnego wypadku – zastosowanie znalazłby przepis art. 622 k.p.k. zgodnie z którym w przypadku umorzenia postępowania z powodu stwierdzenia w zarzucanym czynie znamion przestępstwa ściganego z urzędu prezes Sądu zarządza zwrot uiszczonej opłaty w całości.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

Aplikant Adwokacki Ewelina Tockae – mail: tocka@adwokat-stelmaszczyk.pl, tel./fax +48 22 629 00 36

Adwokat Mariusz Stelmaszczyk - e – mail: biuro@adwokat-stemaszczyk.pl, nr tel. kom. +48 697 053 659 lub tel./fax +48 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Zwrot opłaty od prywatnego aktu oskarżenia

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Waszą prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

    • Krzysztof Tomczak pisze:

      Panie Mecenasie,
      a czy zwrot opłaty nie przysługuje również w sytuacji, gdy sąd nie podjął absolutnie żadnych czynności po wpłynięciu prywatnego a/o (przy założeniu, że spełnia on wymogi formalne), zaś oskarżyciel prywatny, zaraz po tym, złożył oświadczenie o odstąpieniu od oskarżenia? Wygląda to na kuriozalną sytuację, trudno mi znaleźć racjonalne uzasadnienie takiego stanowiska.
      Pozdrawiam,
      Krzysztof Tomczak

      • Ewelina Tocka pisze:

        Witam,
        niestety w przypadku odstąpienia od oskarżenia zwrot opłaty od prywatnego aktu oskarżenia nie przysługuje. Katalog przypadków w których oskarżyciel prywatny ma prawo do zwrotu opłaty został uregulowany w art. 622 k.p.k. i ma on charakter zamknięty, co oznacza że uprawnienie do zwrotu opłaty przysługuje tylko w enumeratywnie wyliczonych w tym artykule przypadkach, które niestety nie obejmują sytuacji odstąpienia od oskarżenia.

  2. d.maj pisze:

    mam pytanie. Jesli oskarzyciel prywatny (sprawa karna o zniesławienie) nie wpłacił 300zł. sąd wysyłał pisma i nic. Czy oskarżyciel moze wnieść ten sam akt z inną sygnaturą? I jak opłaci 300zł to bedzie on rozpatrywany- jeśli 1-wszy zakończył sie orzeczeniem prawomoconym jako bezskuteczny.

    • Ewelina Tocka pisze:

      Witam,
      uznanie pisma za bezskuteczne (z powodu nieuiszczenia opłaty w terminie) sprawia, że nie wywołuje ono skutków prawnych, które ustawa wiąże z jego wniesieniem, a zatem prywatny akt oskarżenia będzie traktowany tak, jak gdyby nigdy nie został złożony. Oznacza to, że oskarżyciel prywatny może złożyć ponownie akt oskarżenia i należycie go opłacić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


× 9 = sześćdziesiąt trzy

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>